„Żywoty świętych osiedlowych”, czyli początek marca pełnego teatru


Fot. M. JacewiczNieczęsto do Choroszczy zaglądają grupy teatralne, niezbyt liczne są też dobre adaptacje sceniczne najnowszej prozy polskiej. W sobotni wieczór 7 marca w choroskim Miejsko-Gminnym Centrum Kultury i Sportu Teatr Kumonoque wystawił sztukę „Żywoty świętych osiedlowych”. Młodzi artyści – uczniowie i absolwenci Zespołu Szkół Handlowo-Ekonomicznych w Białymstoku pod artystycznym kierownictwem Pawła Gorszewskiego dokonali rzeczy niełatwej. Przenieśli na scenę lekkość frazy świetnej powieści Lidii Amejko (pod tym samym tytułem co spektakl). Jednocześnie nie uronili metafizycznego zamieszania, które jest „siłą napędową” przedstawionych historii.

Historii niebagatelnych, bo mówiących o świętych uwspółcześnianych i przerysowanych wskutek życia w naznaczonym przypadkowością, brzydotą i kreacyjnym chaosem świecie betonowego blokowiska. Groteska pięknie przedstawiona za pomocą nie tylko słowa, ale i perfekcyjnej mimiki, buduje metafizyczne dylematy. Czy każdy zasługuje na świętość? Czy pomimo wad i niedoskonałości możemy liczyć na miłosierdzie? – to tylko niektóre z zagadek tej sztuki, która nie daje prostych odpowiedzi, ale w pełen gracji i surrealizmu sposób buduje niebagatelne pytania.

Świat „Żywotów…” – bo to dzieło totalne z własną kosmogonią – bliski widzowi przez udział w doznaniu niedoskonałości architektury, śmieszący wybujałą krechą groteski, pieczołowicie otulony niepokojącą muzyką przenikliwych słów, nostalgicznie urzekający metafizyką dotykającą bardzo fizycznie bohaterów i znakomicie zagrany przez Teatr Kumonoque – musi wywoływać jeszcze jeden efekt – niedosytu. Chciałoby się, aby ten spektakl nie kończył się, bo wciąż w uniwersum „Żywotów…” mogłyby się pojawić kolejne niespodzianki poruszające wrażliwość widza. A jednak i spektakl, i książkowy pierwowzór kończą się. Cóż począć?

Ano, chodzić do teatru, bo teatr jest dla ludzi. Abyśmy się sztukami wzruszali, poruszali czy rozśmieszali. Teatr nie gryzie, a zresztą aktorzy są szczepieni.

Na dodatek w marcu spotkania z teatrem w Miejsko-Gminnym Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy nie będą nic kosztować widzów. Aby obejrzeć „Separację” (22 III o 19:00) czy „Hamleta” (27 III, też o 19:00), wystarczy zarezerwować pod nr tel. 857191431 bezpłatną wejściówkę, odebrać ją i przyjść na spektakl.

To proste, dotknijmy teatru!

Wojciech Jan Cymbalisty

fot. Marcin Jacewicz